/

#MOTOMAG: Weekend z Mercedesem CLA250E Shooting Brake

To była miłość od pierwszego wejrzenia. Wiecie jak to jest – wpadasz na kogoś/coś patrzysz mu/jej prosto w oczy/światła i wiesz. Po prostu wiesz, że to ta osoba/ten samochód. Tak było w naszym przypadku. Dziś w #MOTOMAG czas na kolejny stylowy, babski test samochodowy.

fail start

Nie byłabym sobą, gdybym nie zaliczyła małej wpadki. Główny salon Mercedesa w Warszawie robi wrażenie, tym bardziej na takiej miłośniczce motoryzacji jak ja, ale do rzeczy. Pan odpowiedzialny za przekazanie auta zostawił mi kluczyki pytając, czy na pewno wszystko wiem i to jest właśnie ten moment, w którym trzeba zadawać pytania. Ja z miną eksperta stwierdziłam, że nie (przecież jeździłam już Mercedesem). Jak się później okazało, mogłam spytać o kilka rzeczy 🙂

Pozostawiona sama sobie 🙂 wsiadłam do środka. Poczułam się jak w bajce (nie cukruje – mówię, jak było!). Moje czytelniczki będą wiedziały ‘ocb’ a przecież dla Was (kobiet) jest ten test. Wyobraźcie sobie (zdjęcie poniżej), że możecie zmieniać kolor światełek, na desce rozdzielczej i w całym aucie. Tak panowie, widzę ten grymas pogardy na Waszej twarzy, ale spojrzycie sobie kiedyś w lustro, bo i Was dopadnie chętka na zmianę podświetlenia na krwistą czerwień albo kobalt (czyt.bardziej intensywny niebieski). No właśnie. Powinnam, jednak wrócić do tematu fail’a. Jak każda odpowiedzialna kobieta, postanowiłam ustawić lusterka boczne. To było proste, mniej więcej w każdym aucie ustawia się je już elektrycznie. Przyszedł czas na lusterko wsteczne… I teraz wyobraźcie sobie mnie w gąszczu przycisków ułatwiających życie, w tym pięknym cytrynowym aucie. Mnie blondynkę, dzwoniącą do pana odpowiedzialnego za użyczenie tego pięknego samochodu z pytaniem…”Przepraszam, gdzie ustawia się lusterko wsteczne?”.  Myślę, że przeszło mu przez myśl, żeby zabrać mi tego pięknego Mercedesa. Oczywiście, lusterko wsteczne ustawia się tak, jak w każdym innym aucie – ręcznie. Na swoje usprawiedliwienie napiszę – bałam się, że coś wyłamię/zniszczę. Wiem, wiem, ale czasu już nie cofnę 🙂

podróż z dwoma psami

Mercedes CLA250E Shooting Brake to zdecydowanie duży i pojemny samochód, który ma sportowy wygląd. Nie sądziłam, że kiedykolwiek powiem “Tak, podoba mi się kombi”. Przyznaję się do błędu i zwracam honor tym wszystkim mężczyznom, z którymi prowadziłam ożywioną dyskusję na ten temat. Cytrynka, bo takie pieszczotliwe pseudo nadałam Mercedesowi CLA250E Shooting Brake sprawdziła się w podróży z moim dużym Chartem Hiszpańskim Reksiem i staruszką, kundelką Muchą. Obydwa psy jeździły już niejednym samochodem i tak – Ich zdanie również wzięłam pod uwagę. Mucha ma wiele do powiedzenia, ponieważ wielokrotnie podróżowała samolotem do Nowego Jorku (więcej na temat podróży Muchy przeczytacie TUTAJ) i ceni sobie wygodę. Natomiast Reks zajmuje zawsze całą tylną kanapę i po częstotliwości wiercenia się na siedzeniu jestem w stanie określić czy było mu wygodnie. Tak, zdecydowanie czuł się w Mercedesie CLA250E Shooting Brake wyśmienicie. Dodatkowo, w bagażniku zmieściły się dwie wielkie walizki, psia leżanka x2 i zapas 35 puszek karmy 🙂

wyróżnia się

Nie byłam nigdy fanką samochodów w intensywnych barwach, ale szczególnie w taką pogodę kolory faktycznie potrafią poprawić humor. Nie tylko właścicielowi auta, ale też innymi kierowcom. Oczywiście zdaję sobie sprawę z tego, że jechałam nowym modelem Mercedesa i głównie dlatego rzucał się w oczy, ale oryginalny kolor grał tu z pewnością główną rolę.

ładowanie

podsumowanie

Mercedes CLA250E Shooting Brake to auto dla wymagających kierowców, którzy cenią sobie styl, funkcjonalność i lubią sportową linię w rodzinnych autach. Myślę, że kobieta, która chce mieć bezpieczny, ekonomiczny i ładny samochód powinna umówić się na jazdę testową. Wiele moich koleżanek, obawia się tego, że mając dwójkę dzieci jest skazana na (pamiętacie ten mem?) ‘Multiple’. Nie! Mama też może mieć auto z pazurem. Fotelik mieści się bez problemu, wózek w bagażniku plus zakupy również. Dodatkowo, tak jak w większości aut tej klasy, możecie wybrać sobie tryb jazdy ekologiczny, neutralny i sportowy. Zwróciłam (jak zawsze) uwagę na bezpieczeństwo w trasie i asystenta prowadzenia tzn. samochód trzyma za Ciebie tor jazdy, odstępy (hamuje, przyspiesza etc.) i ma niebywałą przyczepność. Pełną specyfikację techniczną i dostępne wersje zobaczycie TUTAJ.

Bardzo dziękuję Mercedes-Benz Polska za udostępnienie auta do tego testu. Dziękuję również za pomoc Mercedes-Benz Nobile Motors w Lublinie.

24 Comments

  1. dokładnie więcej takich testów na tej stronie. Beauty i moda są okej ale serio dobrze się czyta ten motomag

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.