/

#FOODMAG: Kulinarne odkrycie – Seabus Sushi

Nowy rok na #stylemagpl rozpoczynam artykułem o tematyce kulinarnej. Jeszcze wiele nowości przed nami, jednak myślę, że przyda się Wam wskazówka, gdzie w Warszawie zamówić najlepsze sushi jakie ostatnio jadłam.

zalety i wady

Sushi Seabus, możecie odwiedzić na Dolnym Mokotowie, lub w prosty sposób – przez telefon/ przez stronę internetową zamówić gotowy albo stworzony przez siebie zestaw. Co ich wyróżnia? W Warszawie jest wiele restauracji z dobrym sushi, jednak Seabus to przede wszystkim jakość (nie jest to artykuł sponsorowany!). Pierwszy raz w Warszawie spotkałam się z taką dbałością o szczegóły, jeśli chodzi o opakowania (zdjęcia poniżej). Widać, że tutaj nie oszczędza się na jakości. Każda rolka pakowana jest osobno w piękne, tekturowe pudełeczko. Imbir i sos sojowy w wygodnych pojemniczkach. Wszystko jest opisane i wygląda pięknie. Jedzenie, jest równie pyszne a produkty wykorzystywane w rolkach smakują wyśmienicie. Pisząc o tym, mam ochotę zamówić kolejny zestaw. A jak najlepiej rozpoznać to, czy sushi jest robione ze świeżych produktów, i czy jest dobrej jakości? Ja robię to w ten sposób, że zostawiam sobie kilka sztuk na kolejny dzień (z wielkim bólem bo najchętniej pochłonęłabym całość od razu). Jeżeli nadaje się do jedzenia i pachnie tak samo dobrze to  śmiało można powiedzieć, że restauracja jest świetna i nie oszczędza na klientach. Wad – brak. Mówię serio!

na słodko

Pierwszy raz w życiu spróbowałam słodkich rolek. Byłam sceptycznie nastawiona do takiej ‘ekstrawagancji’, ale bardzo się myliłam. Wiecie jak jest, sushi to sushi – ostre wasabi i łosoś, tyle. A tutaj…gruszka polana słodkim sosem. Obok mus czekoladowy… truskawka…i czekolada na wierzchu. Tak – kropki są celowe, bo się rozmarzyłam!

Na słono

Moje kubki smakowe ponownie ‘oszalały’. Dlaczego? Dzięki zestawieniu mango, serka philadelphia i łososia polanego słodko-ostrym sosem…Niebo w gębie (pierwsze zdjęcie). Kolejna rolka, kolejny zachwyt – tatar z tuńczyka na ryżu (trzecie zdjęcie).

podsumowanie

Stało się tak jak myślałam… Wiedziałam, że pisząc ten artykuł, za chwile chwycę za telefon i zamówię od Seabus Sushi kilka zestawów. Mam nadzieję, że Wy zrobicie to samo, bo naprawdę warto. Już niebawem, w zapowiadanym przeze mnie vlogu zobaczycie wnętrze tej świetnej restauracji. Do zamawiania tzn. do zobaczenia w Seabus! 😉

Jeżeli chcesz zaprosić mnie do swojej restauracji/baru odezwij się do mnie mailowo – wszystkie dane kontaktowe znajdziesz TUTAJ. Chciałabym tylko zaznaczyć, że zawsze szczerze piszę to co myślę! 🙂

9 Comments

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.