#MOTOMAG: Jedź ostrożnie!

Renault CAPTUR / Grecja

Według najnowszych badań, zmniejszony ruch na drodze, wcale nie równa się z ograniczeniem wypadków. Musimy pamiętać, że często w niebezpiecznym zdarzeniu bierze udział tylko jeden pojazd. Niestety, wielu kierowców zapomina się i znacznie przekracza prędkość.

Renault CAPTUR / Grecja

Po pierwsze – odłóż telefon!
Zdarzyło Ci się kiedyś zerknąć na SMS podczas jazdy? Nawet jeśli tylko przez chwilę, nie obserwujesz drogi, w sytuacji nagłego zagrożenia możesz zareagować zbyt późno. Badania wykazują, że wykonywanie za kierownicą czynności wymagających oderwania oczu od drogi (dwukrotnie!) zwiększa prawdopodobieństwo kolizji.

Tragiczne skutki uderzenia w drzewo
O jakie wypadki chodzi? Często są to sytuacje, gdy pojazd wypadnie z drogi i uderzy np. w drzewo lub słup. W Polsce z powodu najechania na drzewo zginęło w ubiegłym roku 378 osób (13% wszystkich ofiar wypadków). Inne przykłady to kolizja z przeszkodą lub zwierzęciem.

Młodzi kierowcy i motocykliści
Największe ryzyko śmierci w wypadku drogowym z udziałem jednego pojazdu dotyczy młodych kierowców i motocyklistów. Osoby w grupie wiekowej 18-24 są dwa razy bardziej zagrożone niż osoby w wieku 25-49 lat. Młodym kierowcom brakuje doświadczenia w prowadzeniu pojazdu, a jednocześnie często cechuje ich skłonność do ryzykownych zachowań na drodze. Nierzadko są to osoby podatne na rozproszenie uwagi np. z powodu korzystania z telefonu w czasie jazdy – tłumaczy Adam Knietowski, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Renault CLIO

Pusta droga to nie tor wyścigowy
Widok pustej drogi prawdopodobnie zachęca wielu kierowców do jazdy z wyższą prędkością, co może skończyć się tragicznie, bo przecież prawa fizyki działają niezależnie od sytuacji w naszym kraju. Dodatkowe zamyślenie nie sprzyja koncentracji, a pamiętajmy, że podwojenie prędkości to 4 razy dłuższa droga hamowania! – mówi Adam Knietowski, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault. – Gdy spojrzymy na bieżące analizy, możemy zauważyć, że mimo spadku natężenia ruchu liczba poważnych zdarzeń drogowych wcale proporcjonalnie nie zmalała – dodaje.

Renault KOLEOS
Niezależnie od przyczyny wypadku, jeśli do niego dojdzie, kluczowe są właściwie zapięte pasy bezpieczeństwa. Kierowca czy pasażer, którego chronią pasy oraz poduszki powietrzne, ma większe szanse na przeżycie niż osoba, która w momencie uderzenia może wypaść przez przednią szybę – mówią trenerzy Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Dodatkowo, warto zainwestować w szkolenia bezpiecznej jazdy, na których możecie doświadczyć w praktyce niewidzialnych granic przyczepności i wyciągnąć odpowiednie wnioski, aby nie popełnić błędów na drodze. 
Reasumując, bądźcie bardzo uważni, bo od tego zależy Wasze bezpieczeństwo!

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

Poprzedni

#MODAMAG: Fashion story BIZUU x Dominika Jarczyńska

Następny

#DESIGNMAG: Elektryczna hulajnoga