/

#MOTOMAG: Kobieta za kierownicą #SeatArona

To pierwszy z serii naszych tekstów #kobietazakierownicą, które będą cyklicznie pojawiać się na #stylemagpl. Niektórzy pewnie pomyślą, że motoryzacja na takim portalu to nie do końca dobry pomysł.
Nic bardziej mylnego!

Rozmawiałam ostatnio z moją koleżanką, która wie, że pasjonuję się motoryzacją…i zawsze dzwoni do mnie wtedy, kiedy musi sprawdzić poziom oleju 😉
Okazało się, że chce zmienić auto. Przetrząsnęła z tej okazji cały internet, w poszukiwaniu informacji, które ułatwią jej to zadanie. Oczywiście znalazła, specyfikacje techniczne, filmy z recenzjami samochodów nagrane przez facetów (ilość koni mechanicznych, przyspieszenie etc.). Niestety nie znalazła nic napisanego przez kobietę dla kobiet. Bez zbędnego technicznego języka, który i tak otrzymała wraz z prospektami. Dodatkowo o pewne rzeczy głupio jej było zapytać w salonie “tych poważnych panów w garniturach”.
Jestem w stanie to zrozumieć, bo mimo tego, że znam się trochę bardziej na autach od przeciętnej kobiety, niektórych informacji (wydawałoby się trywialnych) po prostu brakuje.
I właśnie wtedy pojawił się pomysł, żeby od czasu do czasu pogadać o autach w zakładce #motomag.

Seat Arona – właśnie to auto postanowiłam przetestować na początku. Mój wniosek – idealnie nadaje się dla nas kobiet. Dlaczego?

Kolor

Dzięki możliwości dowolnego połączenia kolorów nadwozia i dachu Arona może być dokładnie taka, jak chcesz. Ja testowałam białą z miedzianym dachem, za którą (dosłownie) oglądali się wszyscy.

#SEATsounds

Muzyka to jest to, co relaksuje mnie w długich trasach. Od czasu do czasu lubię też śpiewać, ale tylko wtedy kiedy jadę sama 🙂 Dla amatorek dobrego brzmienia Seat przygotował dedykowany pakiet Beats z aż sześcioma głośnikami, Subwooferem i wzmacniaczem o mocy 300W. Testowałam, potwierdzam – jest świetny!

Wnętrze

Wbrew temu, co czytałam w innych recenzjach, uważam, że wnętrze Arony jest ładne i dopracowane. Skórzana kierownica i elementy deski rozdzielczej, w testowanej przeze mnie wersji, miały delikatny biały szew. Fotele (boki skórzane, środek z wytrzymałego materiału) są bardzo wygodne, co jest dla mnie ważne. Po przejechaniu z jednego końca miasta na drugi (w ogromnym korku) po wyjściu z auta nie bolały mnie plecy.

Jedynym minusem, o którym muszę napisać, jest niefortunne usytuowanie miejsca na kubek z kawą.
Jadąc autem jako kierowca/ w zasadzie stojąc w korku – miałam problem z wyciągnięciem kawy. Przeszkadzał mi drążek hamulca ręcznego 🙁
Jestem też pod wrażeniem nawigacji i tego, że mogłam przełączyć widok na ekran za kierownicą (ten z zegarami) to bardzo duże ułatwienie bo widzisz wyznaczoną trasę w dwóch miejscach.
W bagażniku, z powodzeniem zmieści się wózek, walizka i torby z zakupami.

Oszczędny silnik

Okej, teraz najważniejsze. Na pewno nie raz zapomniałyście zatankować samochód i jeździłyście na rezerwie. Albo pamiętacie ten dzień po wypłacie, kiedy wydałyście dużo na zakupy i nie zostało Wam zbyt wiele na benzynę? 🙂 Jeżeli znalazłyście się chociaż raz w takiej sytuacji, ucieszy Was ta informacja.
Nowa Arona ma tryb oszczędnej jazdy Eko. Jeździłam zatankowanym do pełna autem ponad tydzień a kiedy zwracałam go po teście bak był w połowie pełny.

Wygodne parkowanie

Sprawdziłam obietnice producenta i specjalnie pojechałam na dach mojej ulubionej galerii w Warszawie, żeby sprawdzić jak się parkuje Seatem Aroną.

W poszukiwaniu kluczyka

Kolejna istotna informacja to fakt, że nawet jeżeli Twój klucz do samochodu, znów w magiczny sposób zniknie w torebce i nie masz jak go znaleźć. To, uwaga… samochód sam się otworzy i sam zamknie. Nie wiem jak dla Was, ale dla mnie to dobre wieści 🙂

Szczególne podziękowania dla Seat Polska i dla salonu SEAT Dynamica przy ul. Płowieckiej 17 w Warszawie.

www.seat.pl

Please follow and like us:
error

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

Poprzedni

#ART&DESIGNMAG: Helen Dardik

Następny

#MODAMAG: Bielizna idealna WHITE RVBBIT