/

#MOTOMAG: Muzyka w podróży

W sezonie wakacyjnym spędzamy sporo czasu w trasie, dlatego postanowiłam sprawdzić czego najlepiej słuchać podczas podróży samochodem. Niemal każdy z nas ma swoją ulubioną piosenkę i jak się okazuje, słuchana przez nas muzyka ma nie tylko bardzo duży wpływ na nasz nastrój, ale także na zwiększenie uprzejmości na drodze czy pozytywnie nastawienie na resztę dnia.
Dziś, dzięki uprzejmości Seat Polska, tajniki tych zjawisk omawia dla nas psycholog muzyki, dr Sylwia Makomaska z Instytutu Muzykologii UW.

Muzyka nami wodzi

Badania z zakresu psychologii muzyki pokazują, że za to, w jaki sposób odbieramy dźwięki, odpowiada wiele mechanizmów. Szczególne miejsce zajmują cechy strukturalne samej muzyki (np. tempo, rytmika, stopień skomplikowania utworu). Można wręcz stwierdzić, że muzyka może mieć właściwości pobudzające lub uspokajające. – Nie ma uniwersalnej „recepty” na muzykę, która zwiększy poziom skupienia. W poszukiwaniu idealnego tła warto zwrócić uwagę na rolę preferencji muzycznych odbiorcy. Naturalnym zjawiskiem związanym z jej odbiorem będzie dostosowywanie się tempa i rytmu procesów fizjologicznych do słuchanej muzyki. Zjawisko to określa się mianem wodzenia akustycznego. Przykładowo do tempa muzyki może dostrajać się m.in. przewodnictwo impulsów nerwowych, praca serca czy oddech – tłumaczy dr Makomaska. Wodzenie akustyczne w kolejnych etapach może także oddziaływać na stan emocjonalny słuchacza. Zjawisko to umożliwia zatem regulowanie zarówno stanu fizjologicznego, a pośrednio także i emocjonalnego odbiorcy.

Muzyka rzeczywiście pobudza

Zazwyczaj słuchamy muzyki w samochodzie, aby poprawić nasze samopoczucie, odprężyć się i uprzyjemnić sobie podróż. Stanowi to idealną sytuację, w której kierujący może wpłynąć na dobór soundtracku i oddać się przyjemności słuchania ulubionych utworów. – Badania naukowe wykazały, że wpływ słuchanej muzyki na nastrój kierowcy ma także inne następstwa. Poziom znużenia czy pobudzenia oraz stopień koncentracji bezpośrednio wiążą się z samopoczuciem człowieka, które uzależnione jest od tła muzycznego. Współczesny człowiek lubi, kiedy coś gra mu w tle, zwłaszcza gdy znajduje się sam w jakiejś przestrzeni – dodaje dr Sylwia Makomaska.

Jakość muzyki, a system dźwiękowy

Jak się okazuje, osoby szczególnie zainteresowane wysoką jakością odtwarzanego dźwięku mają rację, poszukując samochodu wyposażonego w sprzęt car audio o najwyższym poziomie. – Wysoka jakość urządzeń elektroakustycznych i nośników dźwięku odgrywa dużą rolę w procesie percepcji muzyki. To szansa na osiągnięcie wysokich parametrów w zakresie przejrzystości, przestrzenności czy pełni brzmienia. Równowaga głośności składa się na tzw. równowagę muzyczną, która może wpłynąć nie tylko na odbiór muzyki, ale również na różne typy reakcji – wskazuje dr Makomaska. Jazda samochodem z towarzyszeniem muzyki płynącej z topowych urządzeń może zatem ułatwić zachowanie kontroli na drodze.

Czego i jak słuchać za kierownicą?

Z badania przeprowadzonego na zlecenie SEAT-a wyniknęło również, że kierowcy podczas jazdy najchętniej słuchają takich rodzajów muzyki jak: pop, rock czy dance, a ich ulubionymi utworami są ponadczasowe hity, takie jak Autobiografia zespołu Perfect, Show must go on Queen oraz Małomiasteczkowy Dawida Podsiadło. Takie piosenki są powszechnie znane, dzięki czemu zmniejszają poziom rozproszenia uwagi i stanowią idealne tło do ważniejszej od słuchania muzyki czynności – prowadzenia samochodu.

A jaki jest Wasz ulubiony samochodowy hit? Czekamy na komentarze! 

Please follow and like us:
error

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

Poprzedni

#MODAMAG: Kobiecość w stylu RAQ Apparel

Następny

#MODAMAG #superpolka: Aleksandra Żuraw & La Grue