#MODAMAG: Modowe dojrzewanie

Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zrozumiałam, że bezmyślne podążanie za trendami nie zawsze mi służy. Kilka dni temu przeglądałam swoje stare zdjęcia, momentami zastanawiałam się – “Co ja sobie wtedy myślałam nakładając tę bluzkę/spodnie?”. No cóż, chyba każdy z nas zaliczył kilka modowych wpadek. Oczywiście wszystkie moje rzeczy zawsze wpisywały się w panujące trendy, ale ponadczasowość prostoty  można docenić (chyba dopiero) w pewnym wieku. To znaczy kiedy? No właśnie, nie ma na to reguły. Okej, przyznaje się, że od czasu do czasu pozwalam sobie na szaleństwo, ale teraz już tylko w przypadku dodatków. Uwielbiam skórzane kowbojki, dziwaczne kolorowe sneakersy i oryginalne torebki. Mogę je nosić, ale już nie jak “choinka”, stawiam na prostą bazę. Zwykle są to klasyczne jeansy i T-shirty albo wygodne, luźne spodnie.


Luźny kombinezon EDITED, 251,60 PLN

Przeglądając mój Instagram zauważycie, że wybieram stonowane kolory. Po prostu, robię przemyślane zakupy i jestem z siebie dumna 😉 bo tak jak pisałam wcześniej musiałam do tego dojrzeć.
Bardzo podobają mi się też zwiewne i delikatne tkaniny, sporo tego można znaleźć w najnowszej kolekcji “Summer Dreaming” marki EDITED.


Uwielbiam ich T-shirty, głównie za jakość i to, że (nie wiedzieć czemu 🙂 ) układają się idealnie zakrywając moje fałdki na brzuchu. A tak na poważnie, docenicie dobrą bluzkę w momencie jej kupna. O co mi chodzi? Prosta sprawa, zawsze żałowałam kasy na koszulki, bo przecież i tak zaraz pojawi się na niej jakaś dziura. I to jest największy błąd, raz pod przymusem koleżanki kupiłam dobry jakościowo T-shirt. I to tyle! Żeby przekonać się o co mi chodzi, musisz ją po prostu kupić(!). Nic nie da moje gadanie o tym jakie plusy ma lepszy materiał, to trzeba poczuć. Nie, to nie tak, że przestałam szaleć w sieciówkach. Zdarza mi się iść do Zary i wydać 19,90 na top, ale zdecydowanie rzadziej niż kiedyś.

T-shirt EDITED, 125,60PLN


T-shirt EDITED, 125,60PLN


T-shirt EDITED, 104,60PLN


Bluzka EDITED, 167,60PLN




Kolejna część mojej garderoby to sukienki. Tak, od czasu do czasu (głównie latem i jesienią) chodzę w sukienkach. Niestety w minione wakacje miałam wypadek i złamałam nogę. Dochodziłam do siebie przez pół roku, co też dało się zauważyć w moim wyglądzie. Jednym słowem – przytyłam. Już prawie wróciłam do mojego ulubionego rozmiaru 38, ale jeszcze pewniej czuje się w luźnych ubraniach. Dlatego ostatnio ciężko mi wybrać fajną sukienkę. Kobiece kroje, nonszalancko noszone ze sportowymi butami albo delikatnymi sandałkami. To taki mój “letni sen” 🙂 po zrobieniu wstępnej selekcji zdecyduję się na pewno, na którąś z nich.


Sukienka EDITED 293,60PLN


Sukienka EDITED 293,60PLN


Sukienka EDITED 209,60 PLN


Sukienka EDITED, 293,60 PLN

Sukienka EDITED, 167,60 PLN


Sukienka EDITED, 167,60 PLN

Sukienka EDITED, 251,60PLN

Please follow and like us:
error

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *