#YOURSTYLEMAG: Stop przemocy domowej

Marzec to miesiąc kobiet, dlatego przygotowaliśmy dla Was serię artykułów właśnie o kobietach(!).
Sylwetki historyczne, rozmowy z ekspertami i kobietami sukcesu.
Dziś, skupimy się na bardzo ważnym temacie przemocy domowej. Wiedzą podzieli się z nami
adwokat Izabela Laurent, która prowadzi swoją kancelarię w Lublinie.

Iza, bardzo dziękuję, że znalazłaś czas żeby z nami porozmawiać.

Dzień dobry! Chciałabym serdecznie podziękować za zaproszenie do
zabrania głosu w dyskusji o wciąż aktualnym problemie jakim jest zjawisko
przemocy domowej. Mimo, że dla wielu osób, tego typu patologia społeczna może
stanowić kategorię abstrakcyjną, znaną jedynie z doniesień medialnych – to nie
można przewidzieć tego, czy my sami nie staniemy się kiedyś jej ofiarami lub
pośrednimi obserwatorami. Przemoc domowa, nie ogranicza się jedynie do
naruszenia nietykalności cielesnej i wywołania u danej osoby bólu fizycznego.
Sprawca przemocy domowej może stosować jej różnorodne formy w takich
postaciach jak: urąganie godności osobistej stosowaniem wyzwisk, szykan, dręczenia
słownego, kpin, szarpania, popychania, ograniczania kontaktów z przyjaciółmi czy
rodziną, odbierania środków finansowych, zmuszania do czynności seksualnych czy
rażącego zaniedbania.

Powiedz mi proszę, czy dużo kobiet  zgłasza się do Ciebie z problemem

przemocy fizycznej, psychicznej lub finansowej? 

Niestety, ale patrząc na swoje doświadczenie procesowe z perspektywy lat, muszę na
oba pytania odpowiedzieć twierdząco. Do mojej kancelarii nieustannie zgłaszają się
Panie, które szukają pomocy w rozwiązaniu swoich problemów prawnych
związanych węzłem przyczynowo-skutkowym ze stosowaniem przemocy domowej.
Są to zarówno sprawy toczące się na tle postępowań karnych i odpowiedzialności za
popełnione przestępstwa, ale też takie, które dotyczą sfery prywatnej, czyli sprawy
cywilne – najczęściej jest to kwestia rozwodu z małżonkiem, który nie raz podniósł
rękę na żonę oraz dzieci lub/i znęcał się nad nimi psychicznie. Zdarza się, że
reprezentacja klientki przybiera charakter, nie tyle pełnienia roli profesjonalnego
pełnomocnika przed Sądem, lecz swoistego ratunku życia i zdrowia, a także obrony
podstawowych praw podmiotowych i humanitarnych danej osoby. Nie zapomnę
nigdy sprawy, w której o pomoc poprosiła mnie Pani skatowana przez małżonka do
tego stopnia, iż kolor jej skóry – na twarzy, ramionach, udach – miał odcień
fioletowo-zielony. Asumptem eskalacji agresji ze strony małżonka były podejrzenia o
utrzymywanie przez żonę miłosnej relacji z osobą trzecią. Oczywiście, cała sytuacja
była jedynie imaginacją, mającą swoją genezę oraz konstrukcję w umyśle owego
pana.

Jak długo trwają takie sprawy? 

Odnosząc się do kwestii czasu trwania tych postępowań, muszę stwierdzić,
że ich przebieg zależy od wielu zmiennych czynników, a przede wszystkim
obszerności materiału dowodowego, w tym konieczności uważnego przesłuchania
świadków, Stron, wywoływania opinii biegłych sądowych, gromadzenia
dokumentacji. Problem stanowi również samo obciążenie Sądów terminami innych
spraw w referatach sędziowskich oraz kwestie proceduralne, jak chociażby
prawidłowe zawiadomienie osób, które mają stawić się na terminie rozprawy celem
złożenia wyjaśnień czy zeznań. Można przyjąć, że zdecydowanie szybciej toczą się
sprawy karne, a to z tego względu, że w przeważającej mierze przewód sądowy
skupia się na przeprowadzeniu dowodów z przesłuchań świadków zdarzenia,
niemniej nie jest to paradygmat procesowy. Niektóre sprawy znajdują swój finał już
po 2-3 terminach rozpraw, inne toczą się latami – w szczególności, gdy przeciwnik
jest niezłomny.
Warto pamiętać, że organy ścigania w sprawach karnych mają już od chwili
złożenia zawiadomienia 30 dni na przeprowadzenie wstępnych czynności
sprawdzających. Osoba zawiadamiająca powinna być do 6-ciu tygodni
poinformowana o wydaniu postanowienia o wszczęciu postępowania lub odmowie
jego wszczęcia, na które to orzeczenie przysługuje środek zaskarżenia w postaci
zażalenia. Jeśli od chwili zawiadomienia Policji lub Prokuratury o popełnionym
przestępstwie minie okres wspominanych 6-ciu tygodni, jesteśmy uprawnieni do
złożenia zażalenia na bezczynność względem konieczności poinformowania nas o
rodzaju rozstrzygnięcia.
Istnieje również możliwość skorzystania z instytucji skargi na przewlekłość
postępowania w myśl ustawy z dnia 17 czerwca 2004 roku o skardze na naruszenie
prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu przygotowawczym
prowadzonym lub nadzorowanym przez prokuratora i postępowaniu sądowym bez
nieuzasadnionej zwłoki.

 Czy to, że zaczęto mówić głośno o tym problemie sprawiło, że więcej kobiet
decyduje się na ujawnienie i drogę prawną?

O tym problemie, wbrew pozorom, mówi się już od dłuższego czasu – lecz wciąż w
niedostatecznej skali. Zdecydowanie należy uznać za dobre i pożądane promowanie
kampanii społecznych mających na celu uświadamianie społeczeństwa,
informowanie o miejscach, w których ofiary przemocy mogą znaleźć pomoc i
potrzebne informacje o dotyczące swojej sytuacji. Mimo to, odnoszę wrażenie, że
media zawsze wracają do niego wyłącznie przy okazji głośnych sensacyjnych
zdarzeń, które wzbudzają oburzenie opinii publicznej. Największe ludzkie tragedie –
w ich małej skali, bo jedynie wśród czterech ścian – pozostają w szarej strefie.
Ofiary przemocy nie zawsze chcą się do nich przyznawać uznając je za wstydliwe.
Zwykle ofiary drastycznych form przemocy, często ukrywają prawdziwy obraz
rzeczywistości rodzinnej, z obawy przed wtórną wiktymizacją, negatywnym
odbiorem i nastawieniem rodziny czy najbliższego otoczenia.

Według dostępnych analiz czy wyników badań sondażowych przemoc domowa
stosowana jest częściej względem kobiet. Nie zapominajmy, że również
mężczyźni równie często deklarują występowanie tego typu doświadczeń ze strony
partnerek. Szczególną formą przemocy domowej jest też ta zadawana przez dzieci.
Tylko nieliczni rodzice przyznają, że byli kiedyś uderzeni przez swoje dorastające lub
dorosłe dziecko. Jednak w przypadku agresji ze strony dzieci być może istnieje
jeszcze silniejszy opór do przyznania, że takie zdarzenia miały miejsce.

Co Twoim zdaniem w pierwszej kolejności powinna zrobić kobieta, która
znajduje się w takiej sytuacji?

Po pierwsze, jeśli już doszło do sytuacji, w której wobec nas została użyta przemoc –
słowna lub fizyczna – musimy odważyć się o tym powiedzieć głośno, ponieważ nikt
nie usłyszy naszego milczenia. Jeszcze zanim dojdzie do jej namacalnych przejawów,
należy sobie uświadomić, że problem istnieje i jest wymierzony przeciwko naszym
dobrom osobistym. Przerażające jest to, ile z Pań tłumaczy i rozgrzesza swoich
oprawców z popełnionych występków. W naszym społeczeństwie wciąż utrzymuje
się tradycyjne ujęcie modelu rodziny, w której ojciec-główny żywiciel niejako
dowodzi pozostałymi jej członkami, a rola kobiety sprowadzana jest do kategorii
strażniczki domowego ogniska. W ankietach sondażowych utrzymuje się teza, że im
niższe wykształcenie, tym częściej badani są skłonni uznać, że pewne okoliczności
usprawiedliwiają użycie przemocy.
Społeczeństwo się zmienia, a wzorce kulturowe ewoluują w stronę wyrażania
głębokiego szacunku dla autonomii życia i przestrzeni osobistej partnera, lecz
sytuacje w której kobiety zmuszane są do ciężkiej pracy w gospodarstwach,
nieustannie poniżane i dręczone, odnotowywane są równie często. Stanowczego
podkreślenia wymaga przyjęcie, że znęcanie nad jakąkolwiek osobą fizyczną jest
niedopuszczalne i żadna argumentacja nie tłumaczy powodów, dla których mogłaby
być stosowana stale lub nawet incydentalnie.
Jeżeli ta przemoc miała już miejsce – należy wykręcić numer alarmowy i
czekać na interwencję Policji. Najprawdopodobniej interwencja w miejscu
zamieszkania uruchomi procedurę założenia Niebieskiej Karty. Jeśli podczas
interwencji stwierdzono przemoc lub podejrzenie jej istnienia, musi nastąpić
ponowny kontakt z rodziną w celu dokonania rozeznania sytuacji, ze szczególnym
uwzględnieniem roli dzieci. Wypełniona karta A Niebieskiej Karty przekazywana jest
do rejestru, a kierownik właściwej jednostki organizacyjnej Policji przekazuje ją do
dzielnicowego. Funkcjonariusze organów ścigania mają za zadanie m.in. kontrolować
i sprawdzać stan bezpieczeństwa domowników i zachowanie sprawców, podejmować
działania prewencyjne (np. gdy w domu nadużywany jest alkohol) czy rozważać
wszczęcie postępowania karnego z urzędu. Osoby pokrzywdzone powinny zostać
również starannie pouczone o miejscach Interwencji Kryzysowej, których działalność

statutowa polega na niesieniu pomocy i zapewnienia zaplecza infrastrukturalnego
celem udzielenia gwarancji bezpieczeństwa.
Z drugiej strony, jeżeli my sami jesteśmy świadkami takiej sytuacji lub słyszymy, że
u naszej koleżanki czy sąsiadki w domu dochodzi do nieustannych awantur, nie
możemy pozostawać obojętni. Zbagatelizowane przestępstwo jest formą
przyzwolenia, ale i zachęty, bowiem sprawca czuje się bezkarny. Dopiero, gdy
wydarzy się tragedia – pojawiają się trudne pytania, następuje przebudzenie i lekkie
niedowierzanie. A czy uczyniłam/em wszystko, by pomóc zapobiec temu zdarzeniu ?
Właściwym momentem, aby postawić tego typu pytanie, ma miejsce i czas wtedy,
gdy drugiej osobie dzieje się krzywda. Wtedy należy jej pomóc, wesprzeć i pokazać,
że świat i codzienność może wyglądać zupełnie inaczej.
Nie bójmy się zawiadamiać Policji lub Prokuratury o popełnionych przestępstwach.
Zgodnie z art. 304 § 1 kodeksu postępowania karnego, każdy dowiedziawszy się o
popełnieniu przestępstwa, ściganego z urzędu, ma społeczny obowiązek zawiadomić
o tym Policję lub Prokuratora. Sprawy przemocy domowej najczęściej związane są
naruszeniem dyspozycji art. 207 § 1 Kodeksu Karnego, który mówi, że kto znęca się
fizycznie lub psychicznie nad osobą najbliższą lub nad inną osobą pozostającą w
stałym lub przemijającym stosunku zależności od sprawcy, podlega karze
pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. Kodeks wskazuje również
na czyny kwalifikowane, zagrożone surowszymi sankcjami karnymi
związanymi ze stosowaniem przemocy względem osób nieporadnych
czy szczególnym okrucieństwem oraz targnięciem się na życie przez
osobę doznającej przemocy.

 Okej, sprawa jest już zgłoszona odpowiednim organom. O co
pokrzywdzona może walczyć w sądzie?

Jeśli chodzi o sprawy karne, to już na początkowym etapie postępowania, organy
winny poważnie rozważyć kwestię konieczności zatrzymania, a następnie stosowania
środków zapobiegawczych względem podejrzanego sprawcy, takich jak okresowe
opuszczenie lokalu zajmowanego wspólnie z pokrzywdzonymi czy dozoru Policji
połączonej z zakazem kontaktowania lub zbliżania się na wskazaną odległość do
pokrzywdzonej osoby, aż do środka izolacyjnego jakim jest tymczasowe
aresztowanie. Wielokrotnie powtarza się schemat, że to kobieta wraz z dziećmi
ucieka z domu, podczas gdy sprawca pozostaje w mieszkaniu i cieszy się
nieograniczoną swobodą. Po czym, po pewnym czasie uświadamia sobie, że
wynagrodzenie z pracy męża/partnera to jest jedyne źródło utrzymania dla niej i
rodziny. Nie ma się do kogo zwrócić – wtedy wraca oraz przebacza, gdy on obiecuje
poprawę. Można się takiemu zachowaniu dziwić, szczególnie jeśli doznane cierpienia
trwały latami, ale z drugiej strony – mamy do czynienia z silnymi emocjami, niekiedy
wieloletnim przywiązaniem.

W postępowaniach, najczęściej jako pełnomocnicy oskarżycieli posiłkowych,
abstrahując od wymiaru potencjalnej kary, walczymy o zastosowanie środków
karnych w postaci zakazu przebywania w określonych miejscach, kontaktowania się
z Pokrzywdzonymi, zbliżania się do nich oraz okresowego opuszczenia lokalu
zajmowanego wspólnie z Pokrzywdzoną. W grę wchodzi jeszcze kwestia stosownego
odszkodowania oraz zadośćuczynienia za krzywdę spowodowaną wieloletnim
nękaniem.
W sprawach rodzinnych, przykładowo jeśli chodzi o rozwód z brutalnym
małżonkiem, w skrajnych i szczególnie jaskrawych przypadkach polem rozstrzygnięć
staje się ustalenie zawinienia rozkładu i trwałości pożycia małżeńskiego,
ograniczenia lub wręcz pozbawienia władzy rodzicielskiej, zminimalizowania
kontaktu między ojcem a dziećmi lub zakazu kontaktowania się, kwestia przyznania
alimentów na maluchy oraz na rzecz niewinnego małżonka, po eksmisję ze
wspólnego lokalu mieszkalnego.
Zarówno w sprawach odnoszących się do problematyki odpowiedzialności karnej,
jak i postępowań związanych ze sferą prywatną – wszelkie kwestie merytoryczne są
rozważane pod kątem specyfiki i stanu faktycznego sprawy.
Proszę pamiętać, że w sytuacjach, gdy nie posiadamy odpowiedniej zdolności
finansowej – możemy ubiegać się o przyznanie nam pełnomocnika z urzędu w osobie
adwokata lub radcy prawnego, składając odpowiedni wniosek wraz z oświadczeniem
o posiadanym przez nas stanie majątkowym.
Warto w tym miejscu dodać, że na mocy ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o
przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie, osoba pokrzywdzona może domagać się,
jeżeli wspólnie zamieszkujący mieszkanie członek rodziny swoim zachowaniem,
czyni owo wspólne dzielenie przestrzeni szczególnie uciążliwym, zobowiązania go
przez Sąd do opuszczenia mieszkania. Sprawa rozpoznawana jest w trybie
nieprocesowym, lecz po przeprowadzeniu rozprawy, która powinna odbyć się w
terminie do jednego miesiąca od dnia wpływu wniosku do Sądu. Postanowienie Sądu
staje się wykonalne z chwilą ogłoszenia. Przedmiotowa ustawa umożliwia
funkcjonowanie tzw. zespołów interdyscyplinarnych w skład których powoływani są
przedstawiciele jednostek organizacyjnych pomocy społecznej, gminnych komisji
rozwiązywania problemów alkoholowych, Policji, oświaty, ochrony zdrowia i
organizacji pozarządowych. W skład Zespołów Interdyscyplinarnych wchodzą także
kuratorzy sądowi, jak również osoby działające na rzecz przeciwdziałania przemocy.
Placówki te dysponują informacjami o miejscach udzielających schronienia,
zapewniających miejsca noclegów, świadczących pomoc specjalistyczną, w tym
poradnictwo prawne, psychologiczne, terapeutyczne, pomoc socjalną, doradztwo
zawodowe, a nawet mieszkania interwencyjne.

Co poradziłabyś osobie,
która nosi się z zamiarem zgłoszenia takiego problemu i walki o swoje prawa?

Gdy nienawiść, groźby, zastraszenie, brutalność stanowią przeważający fundament
związku z ciemiężycielem, jedynym sposobem na uwolnienie się ze spirali lęku i
poniżenia jest podjęcie walki o jestestwo swoje, nierzadko o przyszłość naszych
pociech – to one będą w przyszłości budować nowe więzi społeczne. Z troską o ich
dobro i prawidłową kondycję psychiczną warto zatrzymać błędne koło napędzające
nieuzasadnioną wrogość sprawcy. Przemoc domowa niszczy ufność, poczucie
własnej wartości, buduje postawę akceptacji tyranii z pokolenia na pokolenie. Tylko
od naszego uświadomionego działania w ogromnym stopniu będzie zależało czy
poprawimy swój los czy zamkniemy wszystko za drzwiami swojego
domu – oddając się na pastwę niszczycielskiej sile zawładnięcia nad naszym życiem.
Odważmy się mówić o tych problemach publicznie, przyznanie się do bycia ofiarą
nie jest wstydem – może nas uchronić przed bardziej dramatycznymi
konsekwencjami.

Jeśli ktokolwiek z Was szuka pomocy lub porady prawnej zostawiamy Wam kontakt do Izy. Mamy nadzieję, że ten wywiad pomoże lub zmotywuje do działania osoby, które mają do czynienia z tym problemem #stopprzemocydomowej

Kancelaria Adwokacka Izabela Laurent

20-492 Lublin, ul. Fulmana 1/62 

kontakt@lubelskie-adwokat.pl

Instagram @adw.izabelalaurent 

@kancelaria_laurent

www.lubelskie-adwokat.pl

Please follow and like us:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *